Wiceprezydent USA J.D. Vance oskarżył „biurokratów” o odbudowę Muru Berlińskiego, natomiast sekretarz stanu Marco Rubio skrytykował te słowa, nazywając je „zakamuflowaną tyranią”.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Niemiec odpowiedziało bezpośrednio Rubio na platformie X: „Wyciągnęliśmy lekcję z naszej historii – skrajnie prawicowy ekstremizm musi zostać powstrzymany”.
Niemiecki urząd ochrony konstytucji (BfV) stwierdził, że etniczne rozumienie narodu obecne wśród członków AfD stoi w sprzeczności z porządkiem demokratycznym Niemiec.
W wyborach federalnych w lutym partia Alternatywa dla Niemiec (AfD) zajęła drugie miejsce, zdobywając rekordowe 152 mandaty w 630-osobowym parlamencie, z wynikiem 20,8%. BfV wcześniej zakwalifikował AfD jako skrajnie prawicową w trzech wschodnich landach, teraz rozszerzono to na cały kraj.
W oświadczeniu BfV podkreślono, że AfD „dąży do wykluczenia pewnych grup społecznych z równego uczestnictwa w społeczeństwie”, zwłaszcza obywateli pochodzących z krajów muzułmańskich.
Liderzy partii Alice Weidel i Tino Chrupalla nazwali decyzję „ewidentnie motywowaną politycznie” i „poważnym ciosem dla demokracji”. Beatrix von Storch z frakcji powiedziała BBC, że klasyfikacja pokazuje, jak „autorytarne państwo traktuje partie opozycyjne”.
Nowa klasyfikacja daje władzom szersze uprawnienia – inwigilację, przechwytywanie komunikacji i użycie agentów pod przykrywką.
Marco Rubio odpowiedział na X: „To nie demokracja — to zakamuflowana tyrania”. MSZ Niemiec odpowiedziało krótko: „To jest demokracja”. Dodano, że decyzję podjęto po „dokładnym i niezależnym dochodzeniu” i można ją zaskarżyć.
W oświadczeniu wskazano również na konieczność walki z radykalizmem, odwołując się do tragicznego doświadczenia nazizmu i Holokaustu.
J.D. Vance, który spotkał się z Alice Weidel w Monachium na dziewięć dni przed wyborami i publicznie poparł AfD podczas Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium, stwierdził: „Zachód wspólnie zburzył Mur Berliński. Teraz został on odbudowany — nie przez Rosjan, lecz przez niemiecki establishment”.
Mur Berliński, zbudowany w 1961 roku, przez prawie 30 lat dzielił Wschodni i Zachodni Berlin w okresie zimnej wojny.
Nowa decyzja wznowiła apele o delegalizację AfD przed głosowaniem nad zatwierdzeniem lidera CDU Friedricha Merza na kanclerza. Oczekuje się, że stworzy koalicję z centrolewicową SPD.
Lider SPD Lars Klingbeil, typowany na wicekanclerza i ministra finansów, powiedział, że rząd nie podejmie pochopnej decyzji, ale rozważy zakaz działalności AfD.